Siostra Dominika Jadwiga Weiner (1934-2026)

Dzieciństwo i rodzina

Siostra Dominika Jadwiga Weiner urodziła się w 1934 roku w Pietrowicach Wielkich na Zawodziu.

Była trzecim z siedmiorga dzieci w rodzinie Piotra Weiner (1891-1976) i Agnieszki zd. Morawietz (1905-1992). Ojciec pracował w Zakładach Siemensa (Czorna Buda) w Raciborzu, matka zajmowała się domem i wychowywaniem dzieci.

Jadwiga wzrastała w pobożnej rodzinie. Jak napisała:

„rodzice dbali o atmosferę religijną w domu, pielęgnowali modlitwę rano i wieczorem, a w każdą niedzielę rodzina uczestniczyła we Mszy św. i nabożeństwach…. Rodzice dużo czytali i dostarczali nam również do czytania książki o treściach budujących”.

Najmłodsza siostra Jadwigi - Urszula również wstąpiła do zakonu.

Nauka i pierwsze kontakty ze Zgromadzeniem

W czerwcu 1949 roku Jadwiga ukończyła siedmioklasową szkołę podstawową w rodzinnej miejscowości.

Bliższy kontakt ze Zgromadzeniem Sióstr Służebniczek nawiązała przez swoją ciocię - siostrę ojca – siostrę Eduardę Weiner. Siostry Służebniczki posługiwały również w Pietrowicach Wielkich w latach 1925-1954. Mieszkały w Jugendheimie.

Na początku sierpnia 1949 roku Jadwiga odwiedziła swoją ciocię w Marczowie (Dolny Śląsk), gdzie spotkała ówczesną matkę generalną Demetrię Cebula. To spotkanie okazało się dla niej bardzo ważne, gdyż myślała już o życiu zakonnym.

Po rozmowie z matką Demetrią pojechała na kilka dni do Wrocławia, by bliżej poznać Zgromadzenie. Po powrocie do domu podjęła decyzję, wybrała drogę życia zakonnego.

Wstąpienie do Zgromadzenia

Dnia 29 listopada 1949 roku wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej w Porębie, kole Annabergu. Miała wtedy 15 lat.

Przez 5 lat była kandydatką, najpierw w Porębie, a od 1950 roku w domu generalnym we Wrocławiu. Tam wraz z innymi kandydatkami pod opieką siostry Vincencji Sell pomagała w przedszkolu i w kuchni.

Mieszkała u sióstr we Wrocławiu Karłowicach i rozpoczęła czteroletnie Studium Katechetyczno-Wychowawcze w Instytucie Katolickim.

Nowicjat i obłóczyny

Dnia 21 lipca 1954 roku, wraz z ośmioma innymi kandydatkami Jadwiga została przyjęta do nowicjatu w Porębie.

Kandydatki ubrane w białe suknie i długie welony, otrzymały habit z różańcem, welon zakonny i Konstytucje.

Dzień obłóczyn, w którym otrzymała imię zakonne Dominika, wspominała jako bardzo podniosły. W tym dniu obecna była jej rodzina.

Wysiedlenie do Stadnik

Niestety po kilkunastu dniach odezwała się brutalna rzeczywistość Polski komunistycznej - siostry zostały wysiedlone do obozu pracy w Stadnikach w woj. krakowskim.

[3 sierpnia 1954 roku władze zlikwidowały ponad 300 domów zakonnych z województw: opolskiego, wrocławskiego i katowickiego. Wysiedlono przeszło 1300 sióstr i uwięziono w zajętych wcześniej obiektach klasztornych zamienionych na obozy pracy przymusowej. Obozy funkcjonowały do grudnia 1956 roku].

Pierwsza profesja zakonna

Siostra Dominika pomimo trudnych warunków życia wspominała dobrze ten czas i to tam złożyła pierwsze śluby zakonne:

„Pierwsza profesja była w Stadnikach, bez żadnych gości, było skromnie, ale bardzo głęboko ją przeżyłam”.

c.d.n.

Bruno Stojer